„Malować śmierć, żeby choć na chwilę o niej zapomnieć”

Namalowałam kopię obrazu "Dolina Śmierci" Zdzisława Beksińskiego. 60 x 80 cm; oczywiście akryl. To był jeden z tych obrazów, który praktycznie malował się sam.

Sztuka w czasach pandemii, cz. II: nowe zasady funkcjonowania galerii

Już jutro (poniedziałek 4 maja) nastąpi tzw. II faza odmrażania życia gospodarczego i społecznego. W tej fazie uwzględnione są również muzea i galerie sztuki (tak, handlowe też, ale dziś nie o nich). Jak będzie wyglądało zwiedzanie na nowych zasadach? Na stronie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zostały opublikowane wytyczne, po których wypełnieniu instytucje kultury będą … Czytaj dalej Sztuka w czasach pandemii, cz. II: nowe zasady funkcjonowania galerii

„Głowa moja pełna jest najdzikszych sprzeczności!”

Portret ze zdjęcia, akrylu, na płótnie bawełnianym o wymiarach 40 x 50 cm, 2015 r.

Gęby i maski

Za wiele z Gombrowiczowskich masek tutaj nie ma, ale mam ogromny sentyment do tego obrazu. Malowałam go 7 lat! W międzyczasie poznawałam akryl i bawiłam się kolorem. Odkryłam złotą farbę i pastę strukturalną (tę ostatnią nałożyłam na kryształki wokół tej złotej maski). Dla porównania postępów poniżej zamieszczam obraz w jego początkowej fazie (ok. 2012 r.) … Czytaj dalej Gęby i maski

Suffolk dotknięte polską ręką

Jako 10-latka regularnie dostawałam od rodziców pisemko "Przygoda ze sztuką". Każdy numer składał się z tych samych, powtarzalnych elementów - trochę teorii, trochę praktyki (zwykle dotyczącej dość prostych, acz kreatywnych form) oraz kilka porad dla młodych artystów. Jednak mnie zawsze najbardziej fascynowały ostatnie strony gazetki, na których publikowano dzieła światowego malarstwa z krótkim opisem. W … Czytaj dalej Suffolk dotknięte polską ręką