„Jutro też wstanie dzień”

Drugi obraz w tym roku jest wyjątkowy pod kilkoma względami. Pierwszy dotyczy doboru barw - nietypowy jak dla mnie, ale spodobały mi się. Ponadto ten obraz zostanie wystawiony na aukcji charytatywnej, a co to za aukcja... Ho, ho. Sami zobaczycie; już niedługo. Będzie wideo, 2 stand-uperów i - mam nadzieję - żarty na poziomie. 😉

Szkarłatne maki, jak szkarłatna jest krew

Kilka razy próbowałam zebrać myśli w logiczny ciąg zdań o prawach kobiet, ale za każdym razem brzmiało to zbyt pokracznie, nieprecyzyjnie i grafomańsko, więc się poddałam i postanowiłam moje myśli namalować. W zasadzie wylałam to z siebie za pomocą czerwonej farby - symbol krwi, z którą to krwią my, kobiety, praktycznie ciągle mamy do czynienia. … Czytaj dalej Szkarłatne maki, jak szkarłatna jest krew

„Malować śmierć, żeby choć na chwilę o niej zapomnieć”

Namalowałam kopię obrazu "Dolina Śmierci" Zdzisława Beksińskiego. 60 x 80 cm; oczywiście akryl. To był jeden z tych obrazów, który praktycznie malował się sam.

„Malarz, który nie ma wątpliwości, osiągnie niewiele”…

...Powiedział niegdyś Leonadro da Vinci, którego 501. rocznica śmierci przypada właśnie na dzień 2 maja 2020 r. Choć za życia malarstwo nie stało w centrum jego zainteresowań, to właśnie ono go wysławiło. Do dnia dzisiejszego przetrwało kilkanaście obrazów mistrza. Renesansowy mistrz urodził się w miejscowości Vinci w prowincji Florencja w 1452 r. jako nieślubny syn … Czytaj dalej „Malarz, który nie ma wątpliwości, osiągnie niewiele”…