Natchnienie w biegu

Był rześki sobotni poranek. Gdy wybiła godzina 06:30 i budzik zaczął niemiłosiernie dzwonić, informując, że pora wstawać, mocno się biłam z chęcią pozostania w ciepłej pościeli a koniecznością rozpoczęcia dnia krótką przebieżką po parku. Oj, bardzo mi się nie chciało wstać. Włączyłam drzemkę w budziku, mając cichą nadzieję, że te parę minut przerwy w alarmie … Czytaj dalej Natchnienie w biegu

Wir bleiben wach, bis die Wolken wieder lila sind…

Inspirowane wschodem słońca nad Chojnami; a tytuł - z piosenki rapera Marteria "Lila Wolken". Wymiary: 60 x 50 cm Technika: akryl Rok powstania: 2020 r.