„Mam dość” wyróżnione w konkursie!

Konkurs „Artyści w czasach zarazy” organizowany przez Stowarzyszenie Plastyków Amatorów w Łodzi zainteresował aż 36 artystów z województwa łódzkiego. Poza 3 nagrodami głównymi, jury w składzie: prof. Ryszard Hunger oraz dr Piotr Kotlicki, przyznało również 5 wyróżnień; a jedno z nich trafiło do mnie. 🙂

Obraz „Mam dość” powstał w tym roku. Był już wystawiany podczas wystawy „Wolność/Izolacja”, a teraz zdobył wyróżnienie w konkursie plastycznym. Więcej o samym obrazie pisałam już tutaj i tutaj.

Kto oceniał nasze prace?

Pan prof. Ryszard Hunger jest łódzkim artystą, malarzem, grafikiem i pedagogiem; wykłada na Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi oraz Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi. Jest też laureatem wielu konkrusów. Jego prace można było oglądać na 21 wystawach indywidualnych oraz 34 wystawach zbiorowych.

Pan dr Piotr Kotlicki również jest łódzkim malarzem, absolwentem ASP i wykładowcą Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi. Jego dorobek artystyczny jest naprawdę imponujący, a jego prace były wystawiane na ponad 20 różnych festiwalach i wystawach na całym świecie (m.in. Niemcy, Chiny, Hiszpania).

I takie oto osobistości najpierw zobaczyły, potem oceniły i na końcu wyróżniły mój obraz spośród wielu innych, których autorzy to nierzadko już profesjonaliści! 🙂

Dobra, powiem to wprost JARAM SIĘ i cieszę, że ta informacja dotarła do mnie w ten piątkowy wieczór, gdy przez Polskę przetaczają się demostracje antyrządowe. Mała radość w tych czarnych chwilach.

Bądźcie zdrowi!

Sztuka w czasach pandemii, cz. II: nowe zasady funkcjonowania galerii

Już jutro (poniedziałek 4 maja) nastąpi tzw. II faza odmrażania życia gospodarczego i społecznego. W tej fazie uwzględnione są również muzea i galerie sztuki (tak, handlowe też, ale dziś nie o nich). Jak będzie wyglądało zwiedzanie na nowych zasadach?

Na stronie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zostały opublikowane wytyczne, po których wypełnieniu instytucje kultury będą mogły znów się otworzyć na zwiedzających. Wszystkie wytyczne powinny być wdrażane w 3 krokach:

Krok 1. Przejście z pracy zdalnej do pracy stacjonarnej

W tym kroku wymienione są przede wszystkim zadania, jakie musi spełnić np. galeria sztuki względem pracowników, jakich zatrudnia – organizacja stanowisk pracy z zachowaniem wymaganych odstępów, udostępnienie środków do dezynfekcji, czy doposażenie np. kas w przezroczyste przesłony.

Krok 2. Realizacja działań muzealnych bez bezpośredniego kontaktu z publicznością

Czyli koncentracja działań w sieci, prowadzenie innych form działalności ustawowej muzeów i instytucji, nie wymagających bezpośrednich kontaktów z publicznością oraz udostępnianie dla publiczności wyłącznie obszarów parkowych i ogrodowych, traktowane jako działanie testujące prawidłowość procedur i ich stosowania przez pracowników.

Ponadto – co również podkreśla Ministerstwo – działania te wiążą się z pewnymi kosztami, więc bilans koszty vs. przychód z biletów będzie bardzo istotny.

Krok 3. Otwarcie wnętrz muzealnych i wystawienniczych

Krok 3., będący jednocześnie ostatnim, jest najbardziej rozwinięty. Muzea, galerie sztuki i inne instytuacje kultury, ale także my – widzowie, zwiedzający, odwiedzający, przeżyjemy małą rewolucję.

Przede wszystkim udostępnianie wnętrz i zasobów nadal ma się odbywać również online, równolegle z „normalną” pracą. Zwiedzanie „rzeczywiste”, jak podaje Ministerstwo, powinno być limitowane przez:

  • ograniczenie liczebności zwiedzających,
  • zapewnienie środków ochrony osobistej dla zwiedzających (np. płyny dezynfekcyjne),
  • ograniczenie godzin zwiedzania,
  • zmianę systemów rezerwacji,
  • odłożenie w czasie zwiedzania grupowego, a następnie stopniowe budowanie oferty dla różnych grup zwiedzających,
  • reorganizację działalności edukacyjnej (opracowanie specjalnych programów edukacyjnych dla mniejszych grup, prowadzenie zajęć na wolnym powietrzu) lub czasowa rezygnacja z działalności edukacyjnej in situ,
  • zmianę tras zwiedzania,
  • odłożenie w czasie wykorzystania multimediów i innych urządzeń aktywowanych dotykiem (np. audio-guide’y, ekrany dotykowe),
  • odłożenie w czasie możliwości korzystania z szatni,
  • odłożenie w czasie udostępnienia przestrzeni gastronomicznych, handlowych i edukacyjnych, mieszczących się w budynkach,
  • zaniechanie organizacji wydarzeń dla większych grup ludzi (wernisaży, finisaży, pikników, targów, przeglądów, konferencji naukowych, itd.); 
  • muzea ze względu na swoją rolę społeczną, skojarzenie z przyjemnym spędzaniem czasu, w poczuciu bezpieczeństwa własnego i bliskich, nie mogą pozwolić na sytuację, w której udostępnianie ich przestrzeni wywoła w opinii społecznej przekonanie o zwiększonym ryzyku zachorowalności.

To nie jedyne wyzwania, jakie stoją przed galeriami i muzeami. Myślę, że najważniejszym, o którym niewiele się mówi, jest wyzwanie dot. dezynfekcji sal. Tak potrzebna i zbawienna dla ludzi w walce w epidemią jest bardzo szkodliwa dla dzieł sztuki, dlatego przejście po pomieszczeniu z baniakiem roztworu na plecach i spryskaniu wszystkiego, co się da nie przejdzie.

Na pytanie, jak chronić dzieła sztuki w czasie dezynfekcji, w porannej audycji Polskiego Radia odpowiadała Dorota Ignatowicz-Woźniakowska, główny konserwator zabytków w Muzeum Narodowym w Warszawie. Odpowiedź jest krótka i prosta – izolacja. Najbezpieczniej jest przenieść wszyskie dzieła sztuki do innego pomieszczenia na czas dezynfekcji, a potem po odczekaniu, wnieść dzieła z powrotem. Jak to wyjdzie w praktyce…? O tym już niedługo w osobnym wpisie.

Źródło i inspisracja dla moich wynurzeń: www.gov.pl oraz zapis audycji Polskiego Radia