„Jutro też wstanie dzień”

Drugi obraz w tym roku jest wyjątkowy pod kilkoma względami. Pierwszy dotyczy doboru barw - nietypowy jak dla mnie, ale spodobały mi się. Ponadto ten obraz zostanie wystawiony na aukcji charytatywnej, a co to za aukcja... Ho, ho. Sami zobaczycie; już niedługo. Będzie wideo, 2 stand-uperów i - mam nadzieję - żarty na poziomie. 😉

Szkarłatne maki, jak szkarłatna jest krew

Kilka razy próbowałam zebrać myśli w logiczny ciąg zdań o prawach kobiet, ale za każdym razem brzmiało to zbyt pokracznie, nieprecyzyjnie i grafomańsko, więc się poddałam i postanowiłam moje myśli namalować. W zasadzie wylałam to z siebie za pomocą czerwonej farby - symbol krwi, z którą to krwią my, kobiety, praktycznie ciągle mamy do czynienia. … Czytaj dalej Szkarłatne maki, jak szkarłatna jest krew

me.gusta:el.toro.1

Pierwszym obrazem 2021 r. był akryl przedstawiający hiszpańskiego byka bitewnego. Uwielbiam te zwierzęta; są silne, majestatyczne, dumne, wzbudzają niesamowity respekt. Są po prostu piękne. Spór o korridę wciąż trwa, choć - podobno - teraz nikt już nie zabija byków. Po co więc w ogóle męczyć te zwierzęta? Kiedyś wrócę do tematu...

Z nową pracownią w nowy rok

Słoik z wodą po malowaniu przy chlebaku, paleta na kuchence, pędzle w zlewie, sztaluga zastawiająca lodówkę... Tak w skrócie wyglądały kulisy malowania obrazów z 2020 r., a plany na 2021 są ambitne, co oznacza, że malarstwo zajmie mi jeszcze więcej miejsca niż dotychczas. Nagle coś pękło i powiedziałam: "Dość". Tak zaczęły się poszukiwania lokalu na … Czytaj dalej Z nową pracownią w nowy rok

Radosne podsumowanie roku 2020 i życzenia na 2021 :)

Praktycznie wszyscy odczuliśmy, jak paskudny był 2020, więc nie będę już o tym pisać. Mam za to przekonanie o tym, że w ciągu tych 366 dni 2020 r. pojawiły się i takie, które były wesołe, miłe, ciepłe, niezapomniane. Dla mnie takim momentem był pewien marcowy wieczór, kiedy dotarło do mnie, co chcę robić w życiu. … Czytaj dalej Radosne podsumowanie roku 2020 i życzenia na 2021 🙂

Podaruj bliskim coś wyjątkowego…

Wprawdzie do Świąt Bożego Narodzenia jeszcze trochę czasu, ale już dziś warto zastanowić się nad prezentem dla najbliższych. Poraduj im coś unikalnego, osobistego i pięknego, aby końcówka tego roku była bardziej radosna niż cała jego reszta. Tak, polecam obraz spod mojej ręki! 🙂 Dlaczego ręcznie malowany obraz to dobry pomysł? Jest unikalny i wysoko spersonalizowany. … Czytaj dalej Podaruj bliskim coś wyjątkowego…

Jedna inwestycja, niezliczone możliwości

Przez długi czas wahałam się, czy kupić tablet graficzny. Niby fajna sprawa, ale jakoś ręczne malowanie wydawało mi się bardziej artystyczne, trochę bardziej "moje", z drugiej strony zwyczajnie się bałam, że polegnę już na uruchomieniu nowego sprzętu. Ale jak to mówią - nie taki diabeł straszny, jak go malują. Zaryzykowałam i wczoraj włączyłam mój pierwszy … Czytaj dalej Jedna inwestycja, niezliczone możliwości

„Mam dość” w katalogu

Jeszcze nie ochłonęłam po wynikach konkursu "Artyści w czasach zarazy" a tu już kolejna radość - oto właśnie mój obraz znalazł się w katalogu pokonkursowym! 🙂 Choć z publikacją w ogóle już miałam nie raz do czynienia czy to podczas studiów na Uniwersytecie, kiedy to pisywałam do Kroniki UŁ, czy to z uwagi na jakąś … Czytaj dalej „Mam dość” w katalogu

„Mam dość” wyróżnione w konkursie!

Konkurs "Artyści w czasach zarazy" organizowany przez Stowarzyszenie Plastyków Amatorów w Łodzi zainteresował aż 36 artystów z województwa łódzkiego. Poza 3 nagrodami głównymi, jury w składzie: prof. Ryszard Hunger oraz dr Piotr Kotlicki, przyznało również 5 wyróżnień; a jedno z nich trafiło do mnie. 🙂 Obraz "Mam dość" powstał w tym roku. Był już wystawiany … Czytaj dalej „Mam dość” wyróżnione w konkursie!

Przepiękny falstart

Zdarza mi się czasem pomylić daty i godziny, fundując sobie tym samym element chaosu i trzęsienia ziemi w życiu. Oczywiście podczas pierwszego wernisażu pierwszej wystawy, w ramach której można też oglądać mój obraz, nie mogło być inaczej. Pomyliłam wszytko poza miejscem (ufff). Tym samym ufundowałam znajomym 4-godzinny beforek zamiast planowanego afterka. 😉 Co by jednak … Czytaj dalej Przepiękny falstart

No i stało się

Czasem są takie chwile w życiu, gdy masz ochotę ucieć daleko albo chociaż zamknąć się w domu i przeczekać. Czasem te chwile trwają dłużej, czasem krócej. Czasem są spowodowane czynnikami zewnętrznymi, a czasem sami sobie dokładamy problemów, bo nie umiemy poukładać czegoś w głowie. Czasem da się to wybiegać, wypocić, przepić, przespać; a czasem - … Czytaj dalej No i stało się

Nowe kredki w piórniku

Wyobraź sobie zapach, który przywołuje ciepłe wspomnienia. Zapach, który poznasz zawsze i wszędzie. Zapach, który tak głęboko tkwi w Twojej pamięci, że jesteś w stanie opisać go nawet po wyrwaniu Cię z głębokiego snu. Zamknij oczy i poczuj to. Co tak pachnie? Dla mnie takim wyjątkowym zapachem zawsze będzie woń nowych kredek, które dostawałam od … Czytaj dalej Nowe kredki w piórniku